Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 września 2019

Kobo Professional moje ostatnie odkrycie



Cześć, ostatnio brakuję mi czasu na wszystko, wrzesień to jeden z najbardziej wymagających miesięcy. Myślę że to spokojnie ogarnę  i wpadnę w ten tok dzienny.
Ale nie o tym.
Chciałam Wam przestawić kilka (dla mnie) nowości z drogerii Natura, 
 Jakoś nigdy wcześniej nie zaglądałam do tej drogerii być może dlatego że jest dosyć daleko od mojego domu, chociaż nie ukrywam że postanowiłam to zmienić w najbliższym czasie.

Kobo Professional MIDNIGHT WONDERS ( paleta cieni)

 


 

To właśnie ta marka która podbiła moje serce, mam kilka ich produktów które według mnie mogą Was zainteresować i mogę je spokojnie polecić. Są to kosmetyki do makijażu w przystępnej półce cenowej. Znajdziemy u nich wszystko od lakierów do paznokci do pięknych palet cieni do oczu.
To od nich zacznę cudowna paletka (już bardzo zużyta więc pokaże Wam swatche a nie to jak wygląda w środku:P) MIDNIGHT WONDERS  z współpracy z Danielem Sobieśniewskim (make up artist ) . Paletka z 10 kolorowymi cieniami, znajdziemy tam dwa cienie z połyskiem, niestety te mogą się rozsypać, myślę że to przez ich konsystencję która jest jakby mokra.Reszta kolorów jest świetna bardzo mocno napigmentowana co widać na zdjęciu poniżej, paletka posiada również lusterko i zapinane jest na magnes. Można za jej pomocą stworzyć cudowne makijaże.




BROW BAR 

Brow Bar to paletka cieni do brwi. Zestaw zawiera 3 podwójne cienie co pozwala nam na pewność że znajdziemy kolor idealny dla siebie gdy jeszcze nie wiemy jakiego koloru szukamy.  Idealnie kamufluje przerzedzone brwi, reguluje ich kontur , nadje idealny kształt oraz maskuje siwe włoski. Jedynie brakuję mi tutaj aplikatora który całkowicie dopełniałby ten zestaw. Cienie utrzymują się na brwiach spokojnie cały dzień bez potrzeby poprawek.
Może świetnie się sprawdzić gdy dzielimy się kosmetykami (a czasem tak jest) z swoja siostrą, każda znajdzie kolory idealne dla siebie.





MATTE COVER



Kryjący podkład regulujący wydzielanie sebum. Ma jak dla mnie cudowną lekką konsystencję która nie jest tłusta i w prosty sposób aplikuję się na skórę. Bardzo zaskoczyło mnie jego krycie, mimo takiej wręcz lejącej konsystencji jest bardzo dobra. Zawiera olejek arganowy który odżywia skórę dzięki czemu podkład jej nie wysusza. Muszę przyznać że to jest moje ostatnie odkrycie i służy mi na co dzień. Nie tworzy efektu maski, utrzymuję się spokojnie przez cały dzień, radził sobie nawet w ostatnich upałach więc myślę że przeszedł wszystkie nawet te bardziej ekstremalne testy.





To tylko kilka wybranych kosmetyków tej marki które najczęściej używam i bardzo lubię, myślę że ta kolekcja z czasem urośnie i będę mogła pokazać Wam inne perełki które uda się wyłowić z kosmetycznego morza.
Znacie Kobo Professional? Macie tam swoich ulubieńców?

ja i moje makijażowe postępy

 Cześć, nie było mnie tutaj daaawno, a nawet bardzo dawno. Rodzina, dzieci ,dom i Instagram zapełniają mi bardzo wiele czasu. Postanowiłam s...